Blue eye

Pieką, łzawią, bolą. O tej porze roku męczą się zdecydowanie szybciej. Odmawiają posłuszeństwa. Już po kilku godzinach trudno nimi pracować. Mowa oczywiście o oczach. Zdrowe nie wymagają szczególnej pielęgnacji: ruchy powiek i rzęs oraz nawilżające je łzy zapewniają im czystość i prawidłową wilgotność. Gdy jednak zmuszamy je do nadmiernego wysiłku, na dodatek w niezbyt komfortowych dla oka warunkach, męczą się i zaczynają strajkować. Styl życia, warunki pracy, obniżona odporność organizmu sprawiają, że mechanizmy ochronne oka przestają funkcjonować prawidłowo.

Oczy idą do pracy
Zimą szczególnie szkodzi im klimatyzacja. Męczą się od wpatrywania w ekran monitora, bo nie tolerują zbyt długiej pracy przy komputerze. Szkodzi im też dym papierosowy, brak odpowiedniej porcji snu. Czasem przykre, męczące objawy podrażnienia oczu ustępują po wypoczynku czy zmianie warunków pracy. Często jednak nie przechodzą i trzeba zgłosić się do okulisty. Na ogół rozpoznanie to tzw. proste zapalenie spojówek. W przeciwieństwie do zapalenia spojówek spowodowanego zakażeniem wirusowym lub bakteryjnym, w prostym zapaleniu spojówek nie ma patologicznej wydzieliny z oka. Gdy się pojawia, świadczy to o nadkażeniu bakteryjnym lub wirusowym.

Gdy powietrze jest suche
Proste zapalenie spojówek rozwija się pod wpływem wielu czynników, np. fizycznych; silnych wiatrów, pyłów unoszących się w powietrzu lub po prostu zimna. Często cierpią na nie zawodowi kierowcy z powodu ciągłego kontaktu ze spalinami. Może do niego dojść, gdy pracujemy w niesprzyjających warunkach. Zarówno wentylacja, jak i klimatyzacja powodują, że powietrze jest suche, a tego nasze oczy nie lubią. Nie tolerują też sztucznego światła, szczególnie jarzeniowego. Powoduje ono przekrwienie, podrażnienie, pieczenie oczu. Osoby starsze, które cierpią na tzw. zespół suchego oka, są szczególnie wrażliwe na takie czynniki. Oczy łzawią im nawet przy zmianie temperatury, szczególnie po wyjściu na zimne powietrze. Zapalenie może być ostre lub przewlekłe. Ostre może wystąpić np. u młodych ludzi po kilku godzinach spędzonych w zadymionym klubie. Na ogół samoistnie przemija. Na przewlekłe bardziej narażone są osoby (nawet dzieci), które mają niewyrównaną wadę wzroku, tzn. nieskorygowaną okularami lub korzystają ze źle dobranych okularów oraz wszystkie osoby pracujące w niesprzyjających warunkach, bo na ogół pracy zmienić nie mogą. Jak ulżyć oczom, radzimy poniżej.

Czego nie lubią
– niewłaściwego oświetlenia
– promieniowania monitorów komputerowych i telewizorów
– zadymionych pomieszczeń
– pary i gazów o działaniu drażniącym
– przewlekłego braku snu
– czytania w pozycji leżącej
– zbyt małych liter
– jaskrawego, migającego światła
– długiego wytężania wzroku
– przebywania w pomieszczeniach klimatyzowanych z suchym, ciepłym powietrzem

Jak sobie pomóc
Nie powinniśmy stosować kropli wydawanych na receptę bez konsultacji z lekarzem okulistą, tylko dlatego że pomogły koleżance. Ulgę przyniosą okłady z herbaty, płukanie oczu w soli fizjologicznej, świetlik w kropelkach lub żelu, czy leki homeopatyczne, np. krople do nawilżania oczu. Z preparatów dostępnych bez recepty, można polecić leki łagodzące objawy zapalenia spojówek, zawierające w swoim składzie ziele świetlika. Warto też zacząć łykać witaminę A plus E lub preparat roślinny na bazie borówki i witaminy A. Można też sięgnąć po tzw. sztuczne łzy, ale wolno je aplikować sobie od czasu do czasu. Skutecznie załagodzą dolegliwości również krople obkurczające naczynia krwionośne; nie można ich jednak wkraplać za często. Jeżeli objawy nie mijają, oczy są bardzo przekrwione, pojawi się wydzielina – koniecznie trzeba zgłosić się do okulisty. Może okazać się, że mamy wadę wzroku, choć o niej nie wiemy.

W domu
– Przyłóż na powieki ciepły (ale nie gorący) kompres z naparu świetlika lekarskiego, werbeny lub kwiatu rumianku.
– Gdy powieki są zaczerwienione i pieką, zrób okład z niezbyt mocnej esencji herbacianej.

Jak dbać o oczy
– Takie czynności, jak pisanie, czytanie, praca z komputerem są dla Twoich oczu bardzo męczące. Rób przerwy, daj oczom odpocząć. Zamknij je, zasłoń przymknięte oczy dłońmi. Oczy lubią ciepło i ciemność.
– Pamiętaj – tradycyjna żarówka mniej szkodzi niż lampa jarzeniowa.
– Wstań od biurka, podejdź do okna, wyjrzyj na dwór. Popatrz wpierw na ludzi stojących na chodniku, policz samochody, przenieś wzrok na drzewa, dachy domów aż po horyzont. Nawet jeżeli jesteś krótkowidzem, spróbuj poobserwować oddalające się przedmioty. Siedząc przed komputerem zmuszasz mięśnie oczu do patrzenia blisko, a więc do bardzo męczącej pracy. Twoim przodkom oczy były potrzebne do wypatrywania zwierzyny i obserwowania, czy nie zbliża się niebezpieczeństwo.
– Gimnastykuj oczy – popatrz, jak tylko możesz w górę, potem w dół, w prawo i w lewo. „Powywracaj” oczyma. Spróbuj śledzić poruszające się przedmioty; samochody, ludzi, zwierzęta, ptaki. Ruszaj oczyma.
– Unikaj sytuacji, w których czujesz, że Twoje oczy się męczą, np. migających reklam świetlnych.
– Noś okulary przeciwsłoneczne nie tylko na plażę, ale i na narty.

autor: Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
artykuł pochodzi z Dziennika Zachodniego

Zespół OPTO.blog

Warto przeczytać: